AutentikaAutentika

Mam Startup

Blog

Archiwum wpisów z marca 2008 roku

Yellowgreen

"Blogi w Polsce są mało interesującym miejscem dla potencjalnego reklamodawcy".

Taką opinię usłyszeliśmy jakiś czas temu w poważnej dyskusji między przedstawicielami dużych koncernów, a sieciami reklamowymi. Śmiemy twierdzić, że to nie prawda! Postanowiliśmy, zamiast przytaczać niezliczone kontrargumenty torpedujące powyższą tezę, od razu sprawdzić to w praktyce.

Wczoraj uruchomiliśmy Yellowgreen - sieć zjednoczonych blogów. Chcemy zebrać dobre blogi polskiego Internetu i razem wystąpić przed reklamodawcami. Zdajemy sobie sprawę, że niezwykle trudne jest przebicie się pojedynczemu autorowi i dlatego organizujemy się w większą grupę.

Na obecnym etapie nie zakładamy budowy przesadnie zaawansowanej platformy, choć w odległej perspektywie być może zajdzie taka potrzeba. Z blogerami rozmawiamy bezpośrednio, bez udziału paneli, automatów, botów i tym podobnych bezdusznych maszyn. Podobnie postaramy zainteresować projektem Klientów. Przy wsparciu kolegów z sieci Ad-vice pójdziemy i opowiemy o naprawdę wielkim potencjale nowej formy komunikacji.

Nie ukrywamy, że źródłem inspiracji jest Federated Media. Daleko nam jednak do ich poziomu, organizacji, tym bardziej efektów. Od czegoś jednak trzeba zacząć i my już "A" powiedzieliśmy. Czy kolejne kroki będą zmierzały do końcowego sukcesu? Nie wiemy, ale nie boimy się podjąć wyzwania. "To Autentika przecież" - ta fraza przychodzi mi do głowy za każdym gdy dotykamy nowego, nieznanego w Polsce obszaru.

Blogerów prosimy o odrobinę zaufania i dobrej woli. Jeśli nie wszystko jest idealnie zorganizowane, to na pewno zostanie dopracowane w najbliższym czasie. Dodatkowo część rzeczy chcemy ustalić z pierwszymi przyłączonymi blogami, tak by oferta była pochodną ich zdania i opinii.

O czym powiemy Klientom? Największym wyzwaniem jest przekonanie ich, że Yellowgreen nie sprzedaje statystyk, ale wysokiej jakości komunikację. Za każdym blogiem stoi konkretny autor, nierzadko autorytet w swojej dziedzinie. Jeśli dodamy do tego świadomy wybór autora w kwestii emisji konretnej kampanii, możemy mówić już o rekomendacji, nie przypadkowej reklamie.

Wiemy, że będzie trudno, ale my wierzymy w potencjał Yellowgreen. Postaramy się zarazić naszym entuzjazmem zarówno blogowiczów jak i potencjalnych Klientów. Życzcie nam szczęścia, bo będzie potrzebne!

Komentarze (2)

Kategorie: