AutentikaAutentika

Mam Startup

Blog

Archiwum wpisów z kwietnia 2008 roku

XOXO wspiera gwiazdy, Autentika wspiera XOXO

Plotek, pudel, nocoty, kozaczek i wiele innych. Trudno dziś wyliczyć wszystkie serwisy plotkarskie, które ostatnimi czasy rozgościły się na salonach rodzimego Internetu. Ogromna popularność sensacyjnych tematów spowodowała istną lawinę kolejnych tabloidalnych wydawnictw. Z niekłamaną zazdrością spoglądaliśmy na konkurencyjne realizacje, gdyż dziś przyznajemy – marzyliśmy o dorzuceniu swojej cegiełki do tak wdzięcznego i soczystego tematu jakim są plotki. Smutek nas ogarniał tym większy, że branża wydawała się mocno nasycona. Straciliśmy już niemal wszelkie nadzieje. Trudno, tym razem Autentika się nie wykaże…

Z nostalgii wytrącił nas dźwięk czerwonego aparatu obsługującego gorącą linię z kluczowymi Klientami. Wiadomość była krótka (chyba stosownie do podanego terminu realizacji): „Zmieniamy XOXO. Będziemy dementować plotki. Mamy 2 tygodnie na start serwisu.” To co się działo chwilę potem można nazwać pospolitym ruszeniem w i tak już działających na najwyższych obrotach szeregach Autentiki. Błyskawiczna mobilizacja, prawdziwy interaktywny blitzkrieg.

Grafika była chyba gotowa jeszcze przed odłożeniem słuchawki. Po chwili Adam, nasz krojczy, z wprawą i precyzją nanochirurga przygotowywał szablony. Choć słowo „przygotowywał” niezbyt oddaje charakter tego czym zajmuje się Adam. Bez przesady mogę stwierdzić, że pisanie HTML przeniósł do miana sztuki. Linie kodu niczym łagodne muśnięcia Rembrandta cieszą oko wytrawnych (wy-)znawców W3C.

Po szablonach przyszedł czas na programowanie. Trzeba przyznać, że komando pod dowództwem Pawła stanęło na wysokości zadania. Chłopcy oczarowani osobą redaktor naczelnej (gdyby ktoś jeszcze nie wiedział jest nią Pani Agnieszka Frykowska) jakby unosili się nad edytorami tekstu. Efektem był kod przecudnej urody, o niezawodności niemieckiego Volkswagena Golfa rocznik ’88.

Okazało się, że 2 tygodnie to w zasadzie o wiele za dużo na przygotowanie takiego projektu. Przynajmniej dla nas, nie daliśmy się zaskoczyć;) 3 dni przed czasem zdążyliśmy odlecieć w kolejny temat, a na XOXO rozpoczęła się wojna na komentarze… Komentarze, rzecz jasna, zaprojektowane i zbudowane przez Autentikę!

Finamo, odsłona druga

Naprawdę miło obserwować rozwój naszych Klientów. Zwyczajna satysfakcja z dobrze wykonanej pracy jest niejednokrotnie najważniejszym czynnikiem stanowiącym o sukcesie danej realizacji. Przynajmniej dla Autentiki :)

Od początku wspieramy doradców finansowych Finamo w ich działaniach online. Firmowy serwis www.finamo.pl dynamicznie ewoluuje wraz z etapami tworzenia struktur Klienta. Pamiętam jak jesienią zaczynaliśmy od prostego „splash screenu” zajawiającego nowy podmiot na rynku finansowym. Potem przyszła kolej na rekrutację. Celem strony było wsparcie procesu, publikacja aktualnych ofert i wreszcie mocne zaakcentowanie w sieci nowej marki.

Parę dni temu uruchomiliśmy już niemal docelową stronę, na której znajdziemy ofertę Finamo, szereg narzędzi finansowych oraz dokładne dane i lokalizacje oddziałów. Przydatne kalkulatory, np. wysokość raty kredytu czy inwestycja regularna , w prosty i szybki sposób pozwolą określić ważne dla danego użytkownika wskaźniki i wartości.

Ciekawie (przynajmniej tak mi się bezwstydnie wydaje) wykorzystaliśmy mapy Google tworząc aplikację do prezentacji lokalizacji poszczególnych oddziałów. Użytkownik może nie tylko nawigować między miastami i oddziałami, ale też wyrysować najkrótszą trasę z dowolnego punktu (np. domu, pracy) do placówki. Niby drobnostka, a cieszy.

Znając pomysłowość i ambitny charakter naszych kolegów z Finamo możemy być pewni, że kwestią czasu są kolejne udogodnienia i funkcjonalności wspomagające proces sprzedażowy. Mam nadzieję, że wsparcie Autentiki okaże się jedną z przyczyn sukcesu. Co prawda wg Pulsu Biznesu mamy „tłok u pośredników” , jednak wciąż młody rynek daje szanse kolejnym podmiotom.

Naprawdę miło obserwować rozwój naszych Klientów.