Archiwum wpisów z 2012 roku
dodał Michał S.,
2012-05-17 09:31:24
Wystartował NowyMarketing, nasz trzeci tytuł online. Cel jest jeden - dostarczyć konkretów i inspiracji ze świata marketingu internetowego.
Sądzę, że najlepszym komentarzem do tego projektu będzie felieton otwierający dzisiejsze wydarzenie. Mesdames et Messieurs, oto NowyMarketing!

dodał Michał S.,
2012-05-10 09:05:15
Trudno nadążyć za galopującym rozwojem trendów i technologii w internecie. Dziś jednak nie o HTML5, Pintereście czy monitoringu Social Media, ale o jednej z najstarszych funkcji stosowanych na stronach WWW - linku “Czytaj więcej”.
Stawiamy dolary przeciw orzechom, że kilka razy dziennie klikasz w takie odnośniki, prawda? Są wszędzie, ale właściwie po co? Powodów jest przynajmniej kilka:
- kompresja treści - pokazując tylko zajawki materiałów, np. na stronie głównej, jesteśmy w stanie przedstawić użytkownikowi szeroką ofertę treści dostępnych w naszym serwisie. Temu samemu służą zakładki, slideshow czy wyskakujące warstwy - opowiedzieć jak najwięcej na ograniczonej powierzchni,
- analityka - użycie linków "Czytaj więcej" ułatwia badanie i analizę popularności treści na naszej witrynie,
- statystyki - dzielenie materiału na wstęp i treść co najmniej podwaja liczbę odsłon.
Warto też przyjrzeć się tej kwestii z punktu widzenia robotów wyszukiwarek. Pamiętajmy, że Google bierze pod uwagę ograniczoną liczbę linków danego dokumentu (zniesiono limit 100 linków, ale na pewno nie jest to wiele więcej). Nie przesadzajmy więc z ilością odnośników, bo może okazać się, że to, co wartościowe, zostanie pominięte.
Na koniec coś dla oka. W zależności od charakteru, stylu, przeznaczenia i rangi samego linku można dobrać różne metody przedstawienia tej funkcji. Od zwykłego tekstu, przez symboliczne ikony, aż po mocno wyeksponowane przyciski. Pomysłów jest mnóstwo, co skutecznie udowadnia galeria inspiracji przedstawionych poniżej. Dziesiątki wariacji, cel ten sam - ułatwić przejście do pełnej treści.
Więcej na temat:
dodał Michał S.,
2012-05-09 12:50:26
Rok 2012 ma być mocnym uderzeniem ze strony naszej marki i konsekwentnie dążymy do osiągnięcia tego celu. Może właśnie Ty nam możesz w tym pomóc?
Rozpoczynamy bardzo ważną dla nas rekrutację. Nasz zespół chcemy wzbogadzić o osobę, która kompleksowo będzie odpowiadała za nasz wizerunek. W ręce ewangelisty oddamy bardzo dobrze postrzeganą markę, z którą (jesteśmy pewni) można zrobić wiele ciekawych i ambitnych rzeczy.
Drugim zadaniem jest dostarczanie inspiracji naszym klientom. Chcemy na bieżąco analizować dla nich trendy nowoczesnego e-marketingu i proponować rozwiązania wspierające ich strategie biznesowe. Tym również będzie się zajmował nowy członek Drużyny A.
Kreatywność i dynamika - to dwie cechy, których najbardziej będziemy szukali.
Sprawdź szczegóły oferty na Specjalistę ds. marketingu i PR
dodał Michał C.,
2012-04-26 08:48:49
Rzuciliśmy okiem na oficjalne strony www stadionów Euro 2012. Najlepiej wypada strona ukraińskiej Donbass Areny. Niestety do stron polskich stadionów powstała długa lista zarzutów - m.in. odważnie zaprojektowana strona gdańskiej PGE Areny w ogóle nie posiada angielskiej wersji językowej!
Prawdopodobnie większość kibiców przyjeżdżających na mistrzostwa Europy w piłce nożnej będzie szukała informacji w sieci na oficjalnych stronach. Niektórzy zrobią to jeszcze przed przyjazdem, inni będą to robić już na miejscu korzystając ze smartfonów. Niestety, srogo się zawiodą, ponieważ pod tym względem gospodarze Euro 2012 (a szczególnie strona Polska!), są bardzo słabo przygotowani. Wystarczy obejrzeć oficjalne strony www stadionów, na których odbędą się mecze, aby przekonać się jak bardzo zaniedbano tę ważną kwestię.
Przeanalizowaliśmy dostępne dziś w sieci serwisy i wskazaliśmy ich mocne i słabe strony. Wnioski publikujemy w formie miniraportu i infografiki. Całość materiału pomimo ironicznego tonu zmusza do gorzkiej refleksji na temat dbałości organizatorów o ważne komunikacyjne detale.
Raport możecie pobrać tutaj.
BTW jeśli się z nami nie zgadzacie, możecie samodzielnie ocenić strony www stadionów na serwisie www.ocenstadion.pl. Zapraszamy!
(Kliknij w obrazek, lub tutaj, żeby powiększyć)

dodał Michał C.,
2012-04-23 15:01:59
Przedstawiamy Wam nową odsłonę serwisu pigułka.pl przygotowanego przez Autentikę na zamówienie Bayer Health Care. To kolejny serwis kontentowy, który przyszło nam zrealizować, ale tym razem nadaliśmy mu nieco inny wygląd.
Inspiracją dla layoutu strony było to, co zobaczyliśmy w pokojach naszych młodszych sióstr, kuzynek, znajomych etc. W centralnym punkcie ich zabałaganionego mikrowszechświata prawie zawsze znajdowało się otwarte papierowe czasopismo lifestylowe w otoczeniu drobnej biżuterii i opakowania maślanych ciasteczek. Dlatego tym razem wpisaliśmy treść portalu w kolorowy magazyn otoczony masą tych bardzo przydatnych dla młodych kobiet drobiazgów ;)

Jednym z elementów, na który warto zwrócić uwagę jest wyszukiwarka gabinetów ginekologicznych, którą umieściliśmy na warstwie. Naszym zdaniem jest to całkiem wygodne i przejrzyste rozwiązanie.
Oprócz tego w serwisie znajdziecie całą masę przydatnych informacji przygotowanych przez nasz zespół copywriterski (wszystko, co byście chcieli wiedzieć o antykoncepcji, ale boicie się zapytać). Dzięki tym materiałom serwis świetnie pozycjonuje się w wyszukiwarce Google.
Nie przedłużając, zapraszamy do zapoznania się z naszą najnowszą realizacją.
dodał Michał C.,
2012-04-06 09:54:33
Menu główne o powierzchni połowy strony www, do tego okraszone apetycznymi zdjęciami? Czemu nie. Dobrze zaprojektowane jest przejrzyste, wygodne i pozwala skondensować masę odnośników ułatwiających użytkownikowi nawigację po serwisie.
Kluczową kwestią dla sukcesu strony www jest dobrze zaprojektowana nawigacja i menu główne. Muszą one sprawnie rozdzielać ruch w kierunku wszystkich zakamarków serwisu i jednocześnie być przyjazne dla użytkownika. Czytelność, przejrzystość i logiczność układu to najważniejsze cechy menu. Ale jaki wygląd menu zaproponować, gdy mamy wiele treści na stronie, a wszystkie sekcje wydają się bardzo ważne?
Jednym z wyjść może być operowanie powierzchniowo dużymi rozwiązaniami takimi jak mega drop-down menu. Świetnym przykładem jest tu www.hgtv.com. Na trzecim poziomie menu została „upchnięta” masa linków, ale dzięki zastosowaniu podziału na dwie kolumny i punktorom udało się zachować czytelność. Dodatkowo zabieg z wykorzystaniem delikatnej półprzezroczystej warstwy i czerwonego obramowania konturów pozwolił na nadanie efektu trójwymiarowości i uniknięcie wrażenia zlewania się menu ze zmieniającymi się zdjęciami w slideshow.
W sklepie www.littlekidsbedrooms.com mega drop-down menu pozwolił błyskawicznie podzielić asortyment wg działów i tematyki za pomocą kolorów. Strefa z ofertą dla dziewczynek jest różowa, dla chłopców niebieska, a pokój zabaw fioletowy – wszystko logicznie uporządkowane i intuicyjne.
Oryginalne rozwiązanie zastosowano na www.thomasville.com. Dzięki wygospodarowaniu miejsca na zdjęcia do każdej pozycji menu, użytkownik zostaje dodatkowo zachęcony do wejścia w daną sekcję. Jeszcze dalej w wykorzystaniu boxów z ilustracjami poszedł www.lowes.com, którego menu stało się prawie „stroną w stronie”.
Również przy mniejszych serwisach, np. firmowych, mega drop-down menu sprawdza się. Przykład? www.empathy.pl - przy każdej pozycji menu dodano dodatkowy opis a
czasami nawet link do case studies z logiem klienta. To nie tylko dobrze wygląda, ale jest efektywne i buduje wiarygodność firmy już podczas nawigowania.
Jeśli zainteresował Cię ten temat, zobacz również:
dodał Michał S.,
2012-04-04 18:48:50
Z początkiem tego tygodnia uruchomiliśmy nową wersję serwisu relacji inwestorskich Cinema City International. To już druga odsłona tej strony w naszym wykonaniu.
Poprzednia witryna funkcjonowała od 2008 roku i była kilkukrotnie nagradzana w branżowych konkursach. O konieczności odświeżenia zadecydował fakt zmiany identyfikacji graficznej firmy oraz jednoczesna potrzeba wprowadzenia kilku nowych funkcji.
Muszę przyznać, że kierunek wytyczony przez autorów CI dał nam spore pole do popisu. Strona nabrała klimatu i mamy nadzieję, że pozostanie w pamięci odwiedzających jako oryginalny i estetyczny projekt.

Z drobnych ciekawostek na jakie warto zwrócić uwagę (a niestety ich nie widać na zewnątrz), to naprawdę spore możliwości edycyjne w kwestii układu i wyglądu treści. Zarządzający Hitso mogą zdecydować o podziale strony na szpalty oraz dopasować wygląd pod konkretną zawartość danej podstrony: tekst, tabele, pliki, multimedia, galerie. Może w pierwszym momencie nie brzmi to odkrywczo, ale zwracając uwagę na różnice w budowie podstron, łatwo sobie wyobrazić, że oddanie pełnej kontroli w CMS było dość skomplikowanym zadaniem. Bez problemów się nie obyło, ale staraliśmy się wywiązać z zadania sumiennie.
To pierwszy projekt w Autentice, którego wiek zdecydował o konieczności stworzenia nowej wersji. Nie powiem, zrobiło się refleksyjnie, oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Miło nam, że efekty 4 lat współpracy owocują dalszym zaufaniem.
dodał Michał C.,
2012-03-27 11:59:14
Z przyjemnością możemy ogłosić, że nasza agencja jest od dzisiaj członkiem nadzwyczajnym Związku Pracodawców Branży Internetowej IAB Polska.
Jeśli ktoś jeszcze nie wie, czym jest IAB, to śpieszymy donieść, że jest to najważniejsza organizacja branżowa w kraju. Do jej zadań należy szeroko pojęta edukacja rynku m.in. poprzez organizację konferencji i szkoleń, prowadzenie badań i wydawanie raportów.
Jednym słowem IAB informuje naszych potencjalnych Klientów o możliwościach marketingowych Internetu i pomaga odnajdywać skuteczne rozwiązania.
Nie bez znaczenia jest też praca IAB nad wyznaczaniem standardów jakości, z którymi, nie ukrywamy, jest nam bardzo po drodze. Jako członek IAB mamy zamiar się zaangażować w prace grupy roboczej "agencje interaktywne" oraz zaproponować kilka projektów badawczych, których finałem będą interesujące (miejmy nadzieję, że dla wszystkich) raporty.
Poza tym jako wydawca serwisów mamstartup.pl i w niedługim czasie nowymarketing.pl, myślę, że będziemy mogli ciekawie promować działalność Związku.
Trzymajcie kciuki, żeby starczyło nam na wszystkie nasze pomysły czasu i zapału :)
dodał Marcin,
2012-02-27 13:37:11
Jak zapewne część z Was wie, rok temu weszliśmy w rolę wydawców, prowadząc MamStartup.pl - największy polski serwis w całości poświęcony startupom. Dziś po raz pierwszy chcielibyśmy przyznać się do rozpoczęcia prac nad nowym projektem. Tym razem planujemy zagospodarować nieco większą niszę.

Za niewiele ponad tydzień (9 marca) minie dokładnie rok od momentu, gdy w sieci pojawił się serwis MamStartup.pl. Projekt ten zrodził się z pasji - z fascynacji startupami, a z czasem obudził w nas kolejną pasję - do pisania i prowadzenia tego typu serwisu. Początkowo traktowaliśmy MamStartup.pl jak zajęcie po godzinach, jako pracę dla przyjemności i mieliśmy szczęście, bo dziś dla części z nas to główne zajęcie.
Uruchamiając ten serwis pisaliśmy również, że (tu dokładny cytat sprzed roku): “(...) widzimy lukę na rynku wydawniczym. W naszym kraju o startupach pisze się niewiele lub marnie. Media tradycyjne rzadko kiedy w ogóle sięgają po ten temat, a w internecie brakuje serwisu w pełni poświęconego startupom”. Wygląda na to, że (mimo sporej ilości głosów “to się nie uda” ;)) mieliśmy rację i trafiliśmy w odpowiednią niszę - MamStartup.pl cieszy się dziś sporą popularnością (liczby? 50 243 odwiedzin i 195 833 odsłon w styczniu 2012 wg Google Analytics, 3 232 fanów na Facebooku w momencie pisania tych słów), spotyka nas także wiele miłych dowodów sympatii ze strony startupowców, czy też po prostu naszych czytelników.
Ale przechodząc wreszcie do sedna sprawy - właśnie rozpoczęliśmy prace nad nowym projektem o kryptonimie NowyMarketing.pl. Serwis będzie dotyczył szeroko pojętego marketingu internetowego. Trudna branża na rynku wydawniczym? Pewnie. Ale my lubimy wyzwania i, co najważniejsze, mamy pomysły, jak znaleźć tu swoją niszę i odpowiednio ją zagospodarować. Tak więc szykuje się naprawdę ciekawy projekt, a my teraz już teraz szukamy ludzi, którzy będą w nim uczestniczyć (bo wiemy, że w tego typu przedsięwzięciach odpowiedni ludzie to podstawa).
Obecnie rozpoczynamy rekrutację na stanowisko Redaktora.
Szczegóły:
- Praca zdalna, ale chcielibyśmy od czasu do czasu spotykać się w naszym warszawskim biurze
- Praca 8 godzin dziennie/5 dni w tygodniu
Obowiązki:
- Mówiąc krótko - wszystko to, co jest związane z pracą w redakcji serwisu internetowego, czyli: wymyślanie, szukanie, pisanie, redagowanie, przeprowadzanie wywiadów, pozyskiwanie autorów, działania promocyjne itd.
Wymagania:
- Zapał do pracy i szczere zainteresowanie tematyką serwisu
- Umiejętność poprawnego posługiwania się językiem polskim w mowie i piśmie
- “Lekkie pióro”
- Łatwość nawiązywania nowych kontaktów
- Samodzielność, obowiązkowość, zaradność, dobra organizacja pracy i wyobraźnia
- Chęć do nauki i stawiania przed sobą nowych wyzwań
Korzyści:
- Współtworzenie od podstaw nowego, wyjątkowego projektu
- Wymiana wiedzy - chcielibyśmy móc nawzajem się czegoś od siebie nauczyć
- Uczciwe wynagrodzenie
Jeśli udało nam się zdobyć Twoje zainteresowanie, odezwij się do nas, pisząc na adres: marcin.malecki@autentika.pl
dodał Michał S.,
2012-02-22 10:28:13
"Witamy na nowym Antyweb – mam nadzieję, że się wam podoba" - takimi słowami przywitał wczoraj swoich czytelników Grzesiek Marczak, autor bloga Antyweb.

Nasza przygoda z nową odsłoną popularnego polskiego bloga o nowych technologiach zaczęła się 2 miesiące wcześniej. Wtedy to rozpoczęliśmy prace nad nowym interfejsem serwisu. Cele były jasne - blog ma wyglądać atrakcyjnie, wzorować się na najlepszych zagranicznych banchmarkach i wzmocnić potencjał reklamowy. Wspólnie z Grześkiem zaplanowaliśmy architekturę informacji i kilka nowych funkcji. Dalej przyszła kolej na grafikę i muszę przyznać, że dawno się tak dobrze nie bawiliśmy. Szczególnie cieszy nas uzyskana czytelność i przejrzystość. Nie ukrywam też, że do oferty Antyweb wpadnie kilka ciekawostek dla reklamodawców. Dobrze, że nie samymi banerami Antyweb żyje.
Nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić na blog kolegi Marczaka.