AutentikaAutentika

Mam Startup

Blog

Autentika wchodzi z karata

Last but not least – jak mawiają Anglicy; lepiej późno niż wcale – jak mówi się w naszym pięknym kraju; ostatni będą pierwszymi – jak głosi Ewangelia (Mt 20,1-16), i jak powiedział w ostatnim odcinku Tańca z Gwiazdami Przemysław Saleta. Tak więc, stało się. Autentika wreszcie zawitała na Facebooka. I nie jest to byle jakie wejście. To wejście w stylu ninja. Z karata, z półobrotu i  gwiazdką między oczy. Aaayyyhhaaa!!!

Ok. To prawda. Przyznajemy się bez bicia - jesteśmy jedną z ostatnich agencji interaktywnych, które pojawiają się na Facebooku. Powiecie: szewc bez butów chodzi. My odpowiemy: ninja bez butów się skrada. Jak napisał w swoim haiku legendarny samuraj i mistrz zen Bashō Matsuo: Podróżny śpi / Chora dzika kaczka / Tłucze się zimną nocą.

Zgłębianie wersów mistrza Bashō i długie miesiące medytacji wskazały nam z dokładnością co do jednego tygodnia odpowiedni moment na założenie naszego fan page’a. I nadszedł on właśnie teraz. W czwartym tygodniu marca - miesiąca w japońskiej tradycji nazywanego „yayoi”, co znaczy nowe życie. Tak więc, mimo nawału pracy, zmuszeni byliśmy znaleźć w końcu czas na odrobinę zdrowej autopromocji.

A cóż odnajdziecie na owym fan page’u? Same dziwy! Cuda na kiju, łososie w pomidorowym sosie, nunchaku, tajemne ciosy karate, nowinki z życia firmy i takie tam.
Ale żeby już nie przedłużać, zapraszamy!

Komentarze (4)

  1. Nergal & Doda

    2010-03-23 13:55:03

    o matko trzymajcie mnie !!! bo zaraz pawia puszczę, co za leszcze, jeny jakie lalusie !!!

  2. Michał Samojlik

    2010-03-23 15:28:35

    O ja! Sama Królowa na naszym blogu!

  3. werty

    2010-03-23 15:36:41

    Cóż za znakomitości tu bywają! A i wypowiedź po królewsku merytoryczna ;)

  4. werty

    2010-03-23 15:40:33

    Cóż za znakomitości tu bywają! A i wypowiedź po królewsku merytoryczna ;)

Dodaj komentarz

  • wymagany
  • wymagany