Kryzys
dodał Michał S., 2008-12-08 14:27:54Od wielu tygodni na ustach wszystkich: media kreują defetystyczną kampanię upadku wszelkiego biznesu, a zwykli ludzie wypatrują pierwszych oznak recesji w osiedlowych warzywniakach.
Temat numer jeden, który w końcu wyprzedził zarówno różowy tron Dody jak i hity ze sceny polopolityki. Nikt już chyba nie ma wątpliwości (również my), że rok 2009 "zaciągnie ręczny" i przyhamuje beztroski wzrost reklamowych budżetów. Pokusiłem się jednak o spokojną analizę sytuacji i ocenę skutków jakie mogą się pojawić. Oczywiście wszystkie w perspektywie interesów Autentiki... Oto wyniki:
- Marketerzy otrzymują z jednej strony mniejsze budżety na 2009, a z drugiej zostaną obłożeni dodatkową presją na wyniki. Temperatura idzie w górę.
- Marketerzy optymalizują budżety (zwrot robiący ostatnimi czasy niezłą furorę). Szukają oszczędności w wydatkach z poprzednich lat. Wyobrażam sobie zapytania w Google typu "tanie strony internetowe", "darmowe kampanie e-marketingowe". To oczywiście żart, jednak zakładam, że na początek oberwą pierwszoligowe kolosy. Niewielu Klientów będzie stać na strony (nawet te najlepsze) z budżetem min. 200-300tys. zł.
- Gdzieś jednak produkty, usługi promować trzeba i zmiany będą polegały po prostu na wymianie dostawcy na tańszego. A tam kto? Między wieloma podobnymi skalą agencjami Autentika oczywiście! Spokojny jestem o wyniki porównań, w których przyjdzie zestawić nasze ceny z konkurencją. Cały czas z przekonaniem twierdzę, że projektów jakie mamy w portfolio nikt taniej (oczywiście przy zachowaniu identycznego poziomu jakości) nie wykona.
I tak oto dochodzimy do konkluzji, że wcale ten 2009 nie musi być kryzysowy...
















