Po Seedcampie
dodał Michał S., 2009-03-19 22:52:37Wczoraj mieliśmy przyjemność wystąpić jako jeden z kandydatów w konkursie Seedcamp. Całodzienna wizyta okazała się jedynie połowicznie owocna. Z jednej strony udało się nam poznać parę ciekawych osób, żywo zainteresowanych nawiązaniem współpracy z www.jakelvis.pl. Niestety nie osiągnęliśmy celu w jakim tak naprawdę przyszliśmy - nasz projekt nie został zakwalifikowany do dalszych etapów. Trudno się mówi i gratuluje zwycięzcom. Powodzenia w Londynie!
Luźny komentarz do imprezy:
Trochę jednak nie pasowaliśmy do pozostałych serwisów. Chyba zwyczajnie żaden z nas startup. Strona istnieje, priotytetem nie jest zdobycie pieniędzy, a i temat nie rozwiązuje konkretnej bolączki świata.
Patrząc na wybrane projekty, jury szukało jednak czegoś innego. Każdy oczywiście może mieć własne zdanie i ocenę konkurentów. Bezapelacyjnie najlepszy był amerykański Joobili, z którym przegrana jest i dla nas zaszczytem. Co do przewagi pozostałych trzech projektów osobiście mam sporo wątpliwości. Szkoda, że werdykt nie został poparty konkretnymi argumentami.
Warto podkreślić profesjonalne przygotowanie i otoczkę imprezy. Od pierwszego dnia po zapisaniu się byliśmy w stałym kontakcie z organizatorami. Otrzymywaliśmy sukcesywnie nowe informacje i szczegóły. Jasno i przejrzyście przedstawiono plan imprezy, który o dziwo udało się zgodnie z harmonogramem zrealizować.
Wyraźnie można było podzielić "mentorów" na prawdziwych mentorów i osoby, które nie powinny się znaleźć w składzie specjalistów. Nierzadko nieprzygotowani (co może poradzić Ci człowiek, który rozsiada się na krześle i mówi że nawet na porannej prezentacji nie był?!), nie mający nic do powiedzenia... Miło jednak było wysłuchać opinii osób, które zadały sobie trud solidnego przygotowania, przejrzenia strony i przemaglowały nas wieloma pytaniami, uwagami, radami. Dostało nam się tyleż pochwał co zagwozdek do przemyśleń. Za wszystko dziękujemy!
Ogólnie "great experience". Wracamy do pracy!
A na koniec nieco miodu od publiczności:
Jan Rychter:
JakElvis.pl: karaoke dla każdego. Bardzo sympatyczny serwis, gdzie można spróbować swoich sił w śpiewaniu, nagrywając równocześnie wideo. Dobry pomysł, dobra realizacja, Dobrze zaprezentowane. Twórcy otwarci na sugestie i pełni entuzjazmu. Moja ocena: bardzo dobry.
Grzesiek Marczak
JakElvis - dobra prezentacja. kilka statystyk.Sredni czas na stronie prawie 12 miniut, pv ponad 1 mln, ponad 30k uu.
IDG:
Zwolenników w postaci Łukasza Wejcherta (prezes Onet.pl) oraz Marcina Matuszewskiego zdobył startup “Jak Elvis” – czyli karaoke pozwalające jednocześnie nagrać swoje dokonania wokalne na wideo. – “Takie serwisy teraz pączkują na świecie. Ten jest bardzo dobrze zrobiony, więc wychodząc z nim na inne rynki jeszcze można osiągnąć sukces. Sondowałem kilka osób z moich znajomych i wygląda na to, że wszyscy lubią śpiewać. Porównał bym to do Sing Star, który przyniósł Sony wielki sukces” – powiedział M. Matuszewski.
















